sobota, 29 stycznia 2011

ZIMOWY TYDZIEŃ.

Kolejny tydzień zimy za nami...byla i odwilż i nowy śnieg, znowu zrobiło się biało.
 Powoli spod okrywy śnieżnej widać niewielkie oznaki zbliżającej się zmiany....
 Pierwsze nieśmiale..bazie
i spod śniegu zieleń ,ktora przezimowala, zaczyna powoli wyglądać..
Normalny zimowy tydzień....

sobota, 15 stycznia 2011

WIECZORKIEM.

Za oknem biale znika szybko.Rodzi się szare i smutne.Resztki śniegu przeplatają się z pozostałościami jesieni,na dworze smutno,mgliście i deszczowo...Same szare dni...

 Mamy wszak karnawał,czas zabaw i wesołości.W małym gronie przyjaciól dobrze jest wypić sobie...wieczorkiem ,lampkę dobrego winka.. ..i powspominać....balowe przygody.

 

poniedziałek, 10 stycznia 2011

ZA OKNAMI SZARO....

Kolejny dzień odwilży...Wnuczka dzieli się przeżyciami ze studniowki...Za oknami szaro i brudno,walczylem z resztkami lodu ,na tarasie i na chodnikach...Nieciekawa pora roku szczególnie bez śniegu..Tęsknie spoglądamy w kalendarz i ...czekamy na kolorowe dni.

niedziela, 9 stycznia 2011

STUDNIÓWKA.

Moja wnuczka miała wczoraj swoją studniówkę...pierwszy już prawie dorosły bal...Przejęta i bardzo szczęśliwa.Dziadek też.

sobota, 8 stycznia 2011

KU PAMIĘCI KRZYSZTOFOWI KOLBERGEROWI....

POZOSTANIE W MOJEJ PAMIĘCI JAKO OSTATNI TAKI...ROMANTYK ....
                                                                                

Strata to dla nas bolesna...
bo któż dziś poezję tak czyta
(tę dawną i tę współczesną)...
Dlaczegoś nam odszedł? - pytam.

Milkną już "Strofy dla ciebie"
i "Konrad" na dobre już zamilkł...
lecz teatr powstanie, w Niebie
i zagrasz w nim... z Aniołami.

A Bóg zasiądzie na sofie,
wzruszony Twą sztuką ogromnie...
i powie Ci wprost: - Krzysztofie,
Twej sztuki się nie da zapomnieć......BERENIKA57