Dzisiaj jest mój jubileusz.
Kończę osiemnaście lat... plus jeszcze jakieś półwieku.
Wspaniale uczucie, życzenia, spotkania, uśmiechy i prezenty.
Szybko przemijamy;
najpierw wydaje się nam, że za wolno mija czas,
potem już pędzi tak ,że w sto koni nie dogonisz,
a jeszcze póżniej to już zaczynasz wspominać...
jak było, jak mogło być,
że można było inaczej,
że szkoda ,że tak dawno to było...
Życie nie zna przystankow, pędzi do przodu i my razem z nim.
Wiosenne kwiaty na stole,
świąteczny nastrój dnia podkreślają.
To przecież i wiosnę dzisiaj witamy.
Taki mały mój ...
wiosenny jubileusz.
Tylko wspomnień całą moc zostawiam sobie do delektowania się nimi i cieszeniem się każdym nowym, następnym dniem aż.......
do następnego jubileuszu.
czwartek, 20 marca 2014
piątek, 14 marca 2014
MARCOWE BAZIE.
Bazie,
pierwsze, wiosenne bazie.
Jeszcze nieśmiałe,
delikatne, ale już pełne radości, wiosennej radości.
Pierwsze bazie,
jak pierwsza miłość,
piękna, nieśmiała,
ale jakże radosna,
niesamowita.
Bazie wiosenne,
jak nasza pamięć,
o wiosnach,
naszych wiosnach
Dzisiaj, jak co roku,
nie może zabraknąć w naszym domu,
pierwszych wiosennych bazi.
Marcowych bazi.
Takiego naszego marcowego,
wiosennego wspomnienia,
o tamtym marcu
i wszystkich innych.
Ileż to takich marcowych bukietow jeszcze przed nami?
pierwsze, wiosenne bazie.
Jeszcze nieśmiałe,
delikatne, ale już pełne radości, wiosennej radości.
Pierwsze bazie,
jak pierwsza miłość,
piękna, nieśmiała,
ale jakże radosna,
niesamowita.
Bazie wiosenne,
jak nasza pamięć,
o wiosnach,
naszych wiosnach
Dzisiaj, jak co roku,
nie może zabraknąć w naszym domu,
pierwszych wiosennych bazi.
Marcowych bazi.
Takiego naszego marcowego,
wiosennego wspomnienia,
o tamtym marcu
i wszystkich innych.
Ileż to takich marcowych bukietow jeszcze przed nami?
czwartek, 27 lutego 2014
ZACZYNAMY ZAPUSTY.
Zaczynamy tradycyjne polskie zapusty.Mamy dzisiaj "tłusty czwartek".To dzień w ktorym pieczemy pączki i chruściki a następnie objadamy się nimi.Stary polski przesąd mowi ,że kto w tym dniu nie zje ani jednego pączka lub chrusta to nie zazna szczęścia przez cały rok.Więc pieczmy i jedzmy by tradycji stało się zadość.
Moja żona, z naszą wnuczką, właśnie to uczyniły.Wspomagałem, jak potrafiłem, ich wyczyny kucharskie.Ich efekt, zarówno wizualny jak i smakowy, dostarczył sporo wrażeń.Pewnie o to chodzi w podtrzymywaniu tej naszej narodowej tradycji.Jest piękna i taka rodzinna. Swoim zakresem coraz powszechniej przenosi się ona na szersze grona naszych przyjaciół, do biur i naszych miejsc pracy.Ale to już nie to.
Świętujmy więc ostatni tydzień karnawału!
Najpierw przygotowania....
Potem formowanie kształtów i
przygotowanie do wypieku.
Teraz pieczenie na niewielkim ogniu..
Zapach wypiekanych wspaniałości rozchodzi się po całym domu.
Już ślinka leci, zachęca do spróbowania..
I oto wynik finalny.bardzo zachęcająco wyglądają.Można przystąpić do zajadania się.SMACZNEGO DLA NAS WSZYSTKICH!
Moja żona, z naszą wnuczką, właśnie to uczyniły.Wspomagałem, jak potrafiłem, ich wyczyny kucharskie.Ich efekt, zarówno wizualny jak i smakowy, dostarczył sporo wrażeń.Pewnie o to chodzi w podtrzymywaniu tej naszej narodowej tradycji.Jest piękna i taka rodzinna. Swoim zakresem coraz powszechniej przenosi się ona na szersze grona naszych przyjaciół, do biur i naszych miejsc pracy.Ale to już nie to.
Świętujmy więc ostatni tydzień karnawału!
Najpierw przygotowania....
Potem formowanie kształtów i
przygotowanie do wypieku.
Teraz pieczenie na niewielkim ogniu..
Zapach wypiekanych wspaniałości rozchodzi się po całym domu.
Już ślinka leci, zachęca do spróbowania..
I oto wynik finalny.bardzo zachęcająco wyglądają.Można przystąpić do zajadania się.SMACZNEGO DLA NAS WSZYSTKICH!
niedziela, 23 lutego 2014
TCHNIENIE PRZEDWIOŚNIA.
Niesamowita jest przyroda.Lutowe dni a pogoda raczej marcowo- kwietniowa.Bardzo ciepły luty jest szczególnie niespotykany o tej porze roku.Przyroda się budzi bardzo szybko do życia.Typowe polskie przedwiośnie.
Nasza natura jest również taka, że bardzo pragnie wiosennego ciepełka i pięknych urokliwych kolorow wczesnej wiosny.Mamy to właśnie w tym roku.
Nasi studenci skończyli sesję egzaminacyjną.Ogólny wynik jest pozytywny.Tylko nasz Michał poległ na egzaminach.Cóż, czasami tak smakuje dorosłość.Nasze polskie przysłowie mówi,"że kto nie slucha ojca i matki , to poslucha psiej skóry"...i pewnie to tak jest.Dorosłość i samodzielność ma też swoją cenę i smak.Czasami cierpki ale taki jak życie.Trochę szkoda, bo zdolny chłopak, ale to nie wystarczy by kończyć studia.
Czekamy niecierpliwie już na sezon działkowy.Jeszcze trochę a w pełni się oddamy temu zajęciu.
Na naszym osiedlu spółdzielczym już pokazały się pierwsze kwiaty wiosenne i masowo porządkuje się tereny zielone.Wszyscy już chcemy pożegnać chłodne dni i zimowy kalendarz.
Taka pogoda jest jednak bardzo zdradliwa.Trzeba bardzo uważać z ubiorem, żeby nie przedobrzyć.
Niech wiosenny nastrój nam towarzyszy na co dzień.
Nasza natura jest również taka, że bardzo pragnie wiosennego ciepełka i pięknych urokliwych kolorow wczesnej wiosny.Mamy to właśnie w tym roku.
Nasi studenci skończyli sesję egzaminacyjną.Ogólny wynik jest pozytywny.Tylko nasz Michał poległ na egzaminach.Cóż, czasami tak smakuje dorosłość.Nasze polskie przysłowie mówi,"że kto nie slucha ojca i matki , to poslucha psiej skóry"...i pewnie to tak jest.Dorosłość i samodzielność ma też swoją cenę i smak.Czasami cierpki ale taki jak życie.Trochę szkoda, bo zdolny chłopak, ale to nie wystarczy by kończyć studia.
Czekamy niecierpliwie już na sezon działkowy.Jeszcze trochę a w pełni się oddamy temu zajęciu.
Na naszym osiedlu spółdzielczym już pokazały się pierwsze kwiaty wiosenne i masowo porządkuje się tereny zielone.Wszyscy już chcemy pożegnać chłodne dni i zimowy kalendarz.
Taka pogoda jest jednak bardzo zdradliwa.Trzeba bardzo uważać z ubiorem, żeby nie przedobrzyć.
Niech wiosenny nastrój nam towarzyszy na co dzień.
piątek, 14 lutego 2014
WALENTYNKOWY DZIEŃ.
Walentynkowy prezent od mojej żony.
Tak samo sympatyczny i uroczy jak ten dzisiejszy walentynkowy dzień.
To piękny i serdeczny, pełny radości i miłości dzień a takich nigdy za wiele.
Tak wiele jest szarości, smutku i zawiści w naszej codzienności i dlatego każdy radosny uścisk, prezent czy dowód pamięci tak nas cieszy.
Niech klimat i atmosfera tego dnia towarzyszy nam na co dzień.
Moja szkolna koleżanka, na walentynkowym klasowym spotkaniu w dniu dzisiejszym, obdarowała nas wszystkich takimi uroczymi prezentami.
To piękne rękodzieło wykonane na szydełku opatrzone serduszkami walentynkowymi, bardzo nam się wszystkim podobało.
Klimat naszego spotkania miał rzeczywiście walentynkowy nastrój.Cieszy nas każde spotkanie po latach i z radością oczekujemy na następne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







