Dzisiaj taki słodki dzień.
Polski "tłusty czwartek"
Dla łasuchów i smakoszy pączków,raj.
To nieważne ,że niezdrowe i bardzo kaloryczne ale tradycyjne a tradycja to święta rzecz.
Więc jemy na potęgę.
My również, przy porannej kawie "zaliczyliśmy"te czwartkowe słodkości.
Do naszych dołączyliśmy i te sprezentowane nam przez Basię.
Czwartek zaliczony.
A za miastem,
już coraz bardziej wiosennie,
coraz bardziej robi się zielono.
My też, tak jakoś tęsknie wiosny wyglądamy.
Kochani, to dopiero luty,ale wiosny się już chce.
W tym to nastroju warto spędzać czas na powietrzu,
dotleniać się i cieszyć się tą aurą.
Zimy ,zapewne, już w tym roku nie będzie, tej zimy ze śniegiem i mrozem.Cóż trzeba się powoli przyzwyczajać do tych zmian klimatu.
A otaczający nas świat,w tym oczekiwaniu,staje się coraz bardziej zielony i niecierpliwy,
podobnie jak człowiek.
Przyroda jest piękna o każdej porze.
Korzystajmy z jej bogactwa i spacerujmy i spędzajmy czas na powietrzu.
Tego potrzebują nasze organizmy po zimowych dniach.
Słoneczko coraz śmielsze i daje coraz więcej ciepła.
Tylko się cieszyć i czekać na więcej zielonych słonecznych dni.


