Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowity. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowity. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 września 2017

LATO, TO JEDNAK LATO.

A w ogrodach robi się coraz ciszej i smutniej, lato odeszło a jesień melancholią stroi dni.Jednak szkoda lata i wspomnień z nim związanych.


Piękne jesienne trawy rozgościły się w ogrodach, pozostałe owoce trafiają do naszych koszyczkow,czas ogłosić zakończenie sezonu.


Kolorowe zimowity pokazują swoje uroki i pocieszają nas, jakby mówiąc, przecież jesień też potrafi być i piękna i taka kolorowa.Całkiem jak w życiu.


Moje miasto jeszcze piękne kolorami kwiatów w jedne z ostatnich słonecznych dni.Piękne miasto i piękne kwiatowe dekoracje.

I tylko nasz ogrodowy kociak wydaje się zadowolony, przecież za rok znowu będzie lato

Lato, piękne i pełne wspomnień,
tym piękniejsze w tych wspomnieniach,
im człowiek jest starszy,
Lato dla koneserow , dla smakoszy życia,
jest jakby pelniejsze i dojrzalsze.
Lato, to jednak lato i nic nie zmieni tego faktu.

poniedziałek, 12 września 2016

WAKACJE ZA NAMI.

Kończą się wakacje.Rodzinne wakacje.Bywaliśmy, rodzinnie, w wielu pięknych miejscach.

Basia z Krzysztofem odwiedzili Czarnogorę.i po drodze kraje bałkańskie.

Przeżyli wspaniałą przygodę.

Zadowoleni i bardzo szczęśliwi zwracają na łono rodziny.Planują już przyszłoroczne eskapady.

Stasia i Paula odwiedzili Agnieszkę i Marcina w Anglii.

Bardzo zadowoleni z tych dni spędzonych razem.Sporo zobaczyli i sporo przeżyli.

Agnieszka i Marcin już dwa lata tam są, pracują i zaczynają sobie tam układać życie.

Będzie więc okazja do częstych odwiedzin w tym kraju.
Humory , jak widać bardzo dopisywały.


A my,pozostali członkowie rodziny, większość czasu spędzaliśmy wypoczywając we własnym ogrodzie.Cisza, spokój i wspaniała tegoroczna pogoda,pozwalały na wspaniały wypoczynek.Trzeba co prawda lubić taką formę wypoczynku ale u nas sprawdziła się ona znakomicie.
Ania z Heleną w naszym ogrodzie.Po minach widać radość i zadowolenie.
Odpoczywanie i samo przebywania w pięknej scenerii ogrodu to wspaniały relaks.Kwiaty tegoroczne były szczególnie udane.Zasługa to wspanialej pogody i pielęgnacji.

Kiedyś bardzo popularne było wysyłanie widokowek z miejsc, które odwiedzamy.Ten zwyczaj powoli zanika.W miejsce widokowek pojawiają się, masowo wysyłane robione telefonem fotografie.
My jednak oczymaliśmy od Pauli , z Anglii tradycyjną kartę
Miło nam było, tym bardziej ,że kiedyś byłem kolekcjonerem widokówek.




Piękne pozdrowienia pisane wlasnoręcznie są dla mnie, zawsze najcenniejsze.
Moja wnuczka o tym wie i dlatego nam takie, wlasnoręcznie napisane, przysłała.









A swoją drogą, trochę smutno, że ten piękny zwyczaj wyslania pozdrowien z naszych wyjazdów, powoli zanika.Pewnie to tak już musi być, ale przecież ...mi żal.



A wakacje powrócą do nas znowu za rok.



Czas szybko mija i znowu wyruszymy na nowe wakacyjne wędrówki i  po nowe wspaniałe wspomnienia.