sobota, 14 sierpnia 2010

NASZA OSP MA SZTANDAR.

Nasza Ochotnicza Straż Pożarna obchodziła dzisiaj 50-lecie swego istnienia.Z tej okazji wręczono jej ,ufundowany przez całą wioskę,sztandar.Odbyło się to na zorganizowanym  pikniku na boisku sportowym.Była to piękna impreza dla wszystkich mieszkańców.Zasłużeni zostali odznaczeni,otrzymali też upominki od Wójta Gminy.Całość zakończyła otwarta zabawa na wolnym powietrzu ,dla wszystkich.Byłem tam a co zobaczyłem to pokazałem...
 Poczet sztandarowy w chwilę po przejęciu sztandaru od fundatorów.
Sztandar w rękach pocztu sztandarowego.
Całą imprezę zorganizowano pod namiotami na boisku sportowym.

środa, 11 sierpnia 2010

TRUDNE SIERPNIOWE DNI.

Tegoroczna aura jest niezbyt sprzyjająca dla nas,ludzi.Codziennie zaskakuje nas różnymi niebezpiecznymi zjawiskami.My,mieszkający na Dolnym Śląsku przeżywamy jeszcze tragedię powodzi.To co ona zrobiła w Worku Żytawskim jest niesamowite.Zmiotła ona dorobek wielu ludzi i stała się nieszczęściem wielu .Trudno wszystko przewidzieć ale prawdą jest  również fakt że my musimy zrobić sami daleko więcej dla naszej obrony przed kataklizmami.Człowiek musi okazywać więcej pokory matce przyrodzie.

Fotografie pokazują rzeką Skorę w pobliżu Legnicy i Chojnowa.Jest ona w dorzeczu Kaczawy.Oby na tym się skończyło.

piątek, 6 sierpnia 2010

SIERPNIOWA WYCIECZKA PO LEGNICY.

Wakacje.Sierpień to miesiąc sprzyjający wycieczkom.Moje ,stare słowiańskie miasto,nadaje się do tego doskonale.W ostatnich latach przechodzi gruntowne odnowienie i urbanizowanie.Procesy te,całe szczęście,zachodzą bardzo przemyślanie i z zachowaniem dawnego historycznego wyglądu miasta.Szczególnie pięknieje centrum Legnicy z jej Rynkiem.Zniszczony przez ubiegłoroczny huragan Park Miejski też jest odbudowywany.W sumie ,nas mieszkańców ,te zachodzące zmiany bardzo cieszą.
 Legnicki Rynek,śledziówki i katedra.
Gotycka Katedra Piotra i Pawła.
Fragment odnowionej ul.Najświętszej Marii Panny.
ZAPRASZAM NA WYCIECZKĘ PO LEGNICY.

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

KILKA GODZIN W PYSKOWICACH.

Lubimy,jak tylko mamy czas ,odwiedzać Basię i Tadka w Pyskowicach.Wspaniale położona miejscowośc,mili gospodarze , to same zalety.W lipcu też byliśmy i spędziliśmy kilka uroczych godzin.
 Basia z Anielką
Tadeusz z wnuczką.
Samotny kwiatek na łące.