czwartek, 23 marca 2017

WIOSENNA NADZIEJA.

Już kalendarzowa wiosna, za oknami też.W naszym ogrodzie rownież.Budzi się cała przyroda.Lubię to uczucie, najpierw oczekiwanie a potem pierwsze kielkujące rośliny i pojawiająca się zieleń.Malowanie drzewek dopełnia rytuału.
Pierwsze żonkile.
Pierwsze pąki na krzewach.
Ubiegłoroczny bratek też garnie się do życia.

Drzewa owocowe w bieli powapnowanych pni.
Nawet rabarbar też już pokazuje swoje wiosenne uroki.
Tylko gdzieniegdzie stare spotyka nowe.

A na naszych balkonach w mieszkaniach pojawiają się pierwsze bratki.

I nawet koty witają pierwsze wiosenne dni
Kolejna wiosna przed nami.To tak jak kolejna nadzieja,
jak oczekiwanie na dobry i szczęśliwy rok,
dla przyrody i dla nas.
Tylko wiosna ma taki dar wzbudzania
optymizmu i pragnienia dobrego i radosnego.

A ja ciągle wspominam mile nasze marcowe urodziny.Osobiście bardzo przypadł mi do gustu, prezent od mojej wnuczki, prezent w postaci książki.Uważam ,że w tym zmaterializowanym i zapędzonym świecie zapominamy powoli o takich prezentach jak książka.Wielka to szkoda.To mała rzecz a jak potrafi cieszyć.Warto o tym pamiętać.
Wiosna, ach to ty, tak wiosna jest niepowtarzalna jak niepowtarzalne
są chwile, ktore są za nami.
Niech rozbudzona wiosennym tchnieniem nadzieja i radość 
towarzyszy nam przez cały rok.

środa, 15 marca 2017

MARCOWE ROCZNICE.

Marzec to szczególny miesiąc,
dla naszej rodziny,
dla nas, dla mnie.

Pierwszy miesiąc wiosny,
radosny miesiąc,
miesiąc urodzin dla wielu z naszej rodziny.
Solenizantami są Stasia, Jarek,Estera i Wojtek oraz Agnieszka.
Same rocznice, okazja do serdeczności rodzinnych.
Są też w tym miesiącu moje urodziny.

Czyli piękny ten marzec.

Wiele moich koleżanek i kolegów z czasów naszej klasy w Liceum Pedagogicznym też w tym miesiącu mają swoje uroczystości.
Czyli taki urodzinowy miesiąc.

Kwiaty i życzenia,
drobne prezenty,
uśmiechy i uściski,
tak bardzo nas znowu złączyły.

Dobrze, że tak się dzieje,
że tak jest.
To tak bardzo pozwala nam być razem i bliżej.



Jarkowe 49,
niech mu się darzy,
niech zawsze mu towarzyszy radość
i tylko dobre chwile


Wszystkiego najlepszego.




Marcowe bazie,
bazie pamięci i wspomnień.
Na zawsze z nami związane.
Mamy co  wspominać,
pozwoliły nam wiele przeżyć,
zawsze były z nami
I tak już od ponad pól wieku
Lata mijały, nasze włosy bielsze się stały,
a one wciąż takie same, białe i puszyste,
jeszcze przeszyte zimnymi dniami
a już pełne wiosennego szczęścia.
Na zawsze będą tylko Twoje i moje,
bo tak chciało życie 
I MY.

sobota, 25 lutego 2017

ABY DO WIOSNY!

Mamy już wszyscy dość tej zimowej pory.Ten chłód, śnieg i mróz chętnie i z radością pożegnamy.To także czas chorob i przeziębień, nie będziemy go żałować.
  Czekamy z utęsknieniem już za wiosną , jej urokiem i cieplejszymi dniami.Będzie można z radością odwiedzać nasze ogrody i cieszyć się radością wiosennych dni.
  Jeszcze tylko nasze polskie przedwiośnie i już przywitamy ją z radością
  Niech piękno zieleni zmieni nam biel.



piątek, 3 lutego 2017

WSPANIAŁA PAMIĄTKA.

Dzisiaj, podczas przeglądania mojej biblioteczki, wpadła mi książka, która na naszym regionalnym rynku, została trochę zapomniana.Często jest wstydliwie przemilczana, bo zawiera treści ,ktore dzisiaj niekoniecznie są mile widziane i modne.Dla mnie jest ona cenna dlatego, że przypomina nam ludzi, którzy przed wielu laty, w naszym mieście budowali swoją przyszłość i tego miasta.Ale to były"tamte" czasy, teraz dla wielu takie niewygodne.
  Przykre,że nie potrafimy budować społeczności obywatelskiej, która zawsze będzie dumna z tego co robi i czego dokonali , dla naszego wspólnego dobra, nasi poprzednicy.
  Książka , dla mnie osobiście, jest bliska z uwagi na osobę autora, który był moim dobrym znajomym i ktory obdarzył mnie swoją dedykacją.Wspaniała pamiątka o ludziach i czasach ,ktore dzisiaj są już historią.



niedziela, 22 stycznia 2017

CZY MOŻE BYĆ COŚ PIĘKNIEJSZEGO?

Czy może być coś piękniejszego od takich chwil i takich przeżyć?Chyba nie.To są bezcenne przeżycia i na zawsze zostają w nas.Pamięć pokoleń jest najtrwalszym spoiwem rodzinnym.
  Naszym wnukom serdecznie dziękujemy i za te przeżycia i za pamięć.





A moje ciepłe myśli wędrują w te dni do moich Babci i moich Dziadków.Na ich mogiłach w Kijewie Królewskim, Brzesku i Chojnowie, kładę też symboliczny dowód pamięci i wdzięczności,za wszystko co nam dali , co pokazali i co ,dzięki nim, było nam dane przeżyć. I tak pokolenia znowu się spotykają i tak bardzo się cieszę ,że tak wlaśnie jest, że pamiętamy o sobie i że tworzymy jedno-NASZĄ RODZINĘ.