Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia.. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 sierpnia 2025

DWIE FOTOGRAFIE.

Dwie fotografie sprzed pólwiecza i upływ czasu.Zostały w pamięci wielu bliskich nam ludzi.Mimo,że tak wiele lat upłynęło od zrobienia tych zdjęć,to cieszy fakt,że do dzisiaj wzbudzają tak wiele emocji.

   Ewa i Jarek,wówczas niespełna roczne dzieciaki,są dzisiaj dorosłymi ludzmi,z  ponad pięćdziesięcioletnią swoją historią.A powracają do tych czasów,przeżywając je na nowo.

  Do dzisiaj zachowują te fotki i czasami wracają do tych chwil w swoich wspomnieniach.

  Żyją daleko od siebie,dzieli ich ocean,ale łączą te małe stare fotki i wspomnienia.Utrzymują też sporadyczne kontakty.I mimo,że nie ma już tego domu w którym zrobiono te zdjęcia,to zachowują w pamięci tamte obrazy.Resztę robi nieubłagany czas.

 A mnie pozostaje radość,że te dwie fotografie tak wiele znaczą w przemijącej histori naszej rodziny i naszych znajomych.To nieme świedectwa upływającego czasu.



Na tej fotce,bohaterowie wpisu na kolanach mojej żony.


wtorek, 14 października 2014

REFLEKSJE NA TARASIE.

Pazdziernik.Dzisiaj dzień nauczyciela.Wspaniałe święto, wspanialych ludzi.Miło się wraca do przeszlości i przypomina się swoje lata nauczycielskiego trudu.Serdeczne życzenia kierują się dzisiaj do nas wszystkich nauczycieli.Do moich koleżanek, kolegow i znajomych, do wszystkich ,ktorzy się parali, czy jeszcze parają tym pięknym zawodem.
Ostatnio, siedząc na tarasie, mam okazje wracać do wspomnień i osobistych refleksji nad tym co dzisiaj i co wczoraj.Takie rozmyślania na tarasie
 w scenerii babiego lata.Jeszcze trochę nacieszymy się zielenią i pożegnamy ją.

Jeszcze w słonecznej pogodzie przyjemnie się wspomina.Cisza i spokój.Jeszcze zieleń dookoła.
  Trochę smutno się robi, bo to i koniec lata i to ,że wielu mlodych z rodziny wyjechalo już kraju do Anglii.Szukają tam tego co nazywa się " lepiej".Ale czy znajdują?Twierdzą ,że tak.Może to i tak jest i tak ma być ale smutno mi się robi z tego powodu.Jestem zpokolenia, ktore to "lepiej" czyniło w Polsce.Pewnie dlatego tak trudno z tym się nam pogodzić.Mlodość ma swoje prawa, dążenia i szybko chce je realizować.Pewnie tak już musi być.Już prawie połowa rodziny jest już w Anglii.Tam szukają swego miejsca na dzisiaj.
  To ich wybory i decyzje.

 Wydaje mi się jednak, że tak nie powinno być.Coś tracimy my wszyscy bezpowrotnie na tych wyjazdach, coś co powinno lepiej służyć naszym rodzinom i Polsce.Tak mi się wydaje.
  Może to jednak tylko takie rozważania starszego pana siedzącego sobie w jesiennym słoneczku na tarasie i rozmyślającego.Może?
 Tak to już jest i dlatego trzeba szczególnie dbać w tych czasach o rodzinę i o swoją polskość.To są rzeczy, ktorych nie należy stracić.

   Tak dzień dzisiejszy i jego realia przeplatają się w moich przemyśleniach ze wspomnieniami i refleksjami.
  Pewnie powinny one być bardziej optymistyczne.Tego wszak wymaga życie.A to,, że takie są ,to pewnie tylko przywilej a może przypadłość starszego wieku.


  
   Malujmy nasze wspomnienia na optymistyczne barwy i życzmy sobie by takie były i realne dzisiejsze czasy. A refleksje nad życiem i przemijającym czasem są nam zawsze potrzebne i to bez względu na wiek.