poniedziałek, 21 marca 2016

70 LAT MINĘŁO.

To już 70 lat mija.To moje urodziny.Dobrze jest być takim jubilatem.Rodzina zgotowała mi bardzo uroczyste urodziny.We wspólnym gronie obchodziliśmy aż dwie rocznice-Stasi i moją.Taki podwójny rodzinny jubileusz.Ale mój już 70-letni.To kawał życia.Przeszedłem go, tak nie wiadomo kiedy,czas mijał szybko, życie porywało do przodu a świat nie szczędził niespodzianek.Uzmysławiam sobie,że jestem obecnie seniorem rodu.Nigdy nie wyobrażałem sobie takiej sytuacji ale tak właśnie jest.
  Były życzenia, prezenty i uroczyste spotkanie rodzinne w urokliwej herbaciarni, której właścicielką jest Anna, siostrzenica mojej żony.Wesoło spędziliśmy czas a dzisiaj...znowu życie nas gna do przodu.Przed nami nowe, nieznane losy naszej rodziny.
 Pamiętajmy, że w takich chwilach warto być razem, bo to tak bardzo cementuje nasze uczucia rodzinne.Nigdy takich spotkań ani przeżyć za wiele.





Stasia,też jubilatka, tylko trochę młodsza.




Razem dzisiaj świętowaliśmy.





Przy wspólnym rodzinnym stole to najlepsze urodziny.






To ja, główny dzisiejszy jubilat.

Wszak 70 lat nie kończy się każdego dnia.


Atmosfera urodzin i moc życzeń bardzo mnie rozczuliły.



Dobrze być jubilatem


A jeszcze  z taką datą.

Uśmiechem i sercem okazuję swoje wzruszenie.


Urodzinowy tort ze świeczkami rocznicowymi.

Drugi oryginalny torcik piramidka.
Nasza Paula, główny organizator naszych urodzin.

Serdeczne życzenia, które zawsze sprawiają wiele radości.Są oryginalne i ręcznie wykonane.


Ten dzień na zawsze pozostanie w mojej pamięci.Jestem dumny ze swojej rodziny i jednocześnie bardzo serdecznie wszystkim, za te chwile wzruszenia i przeżycia bardzo mocno dziękuję.

wtorek, 15 marca 2016

WIOSNA JEST PIĘKNA.

Marzec, już marzec.Pierwszy wiosenny miesiąc.Miesiąc bazi i pierwszych kwiatów.
Dla nas, obecnie mieszczuchów, to miesiąc w którym zaczynamy częściej odwiedzać nasz ogród działkowy, taką naszą perełkę i takie nostalgiczne miejsce na ziemi.
Cieszymy się z pierwszych oznak wiosennego budzenia się przyrody.Nie ma nic piękniejszego.Dla emeryckiego życia, nie ma też nic lepszego na utrzymanie dobrej kondycji fizycznej.
Dobry ogród działkowy to dobre zdrowie, w dobrym ogrodzie zdrowy duch.






I prawda, że chce się żyć.Wiosna jest piękna.

poniedziałek, 29 lutego 2016

KOŃCÓWKA LUTEGO.

Kolejny zimowy miesiąc dobiega końca.Ostatni dzień lutego.Łaskawy dla nas, taki nie za mrożny ale jednak zimowy.
 Rodzinne życie toczy się tak jak to z życiem bywa.Oto migawki z ostatnich tygodni.

 
Michał z Krzyśkiem w pracy, na organizowanej imprezie.Obsługa portalu Lca.pl.A imprezą tą jest coroczne podsumowanie plebiscytu na najlepszego sportowca powiatu legnickiego.
 

Basia z Agnieszką też gościły na tej imprezie.Właśnie przy stoliku oglądają wręczenie nagród.

Paula, jako współorganizator, też na tej imprezie.Oj, działo się na niej, działo.Było sympatycznie i tradycyjnie bardzo udanie.

A wiosna, a na wiosnę czekamy.Na razie, gościmy ją w mieszkaniu, w postaci wiosennych już przecież żonkili .Prawdziwa kalendarzowa pewnie nas powita już niedługo, już za parę dni.Więc, byle do wiosny. 

piątek, 12 lutego 2016

NA ZDROWIE.

Specjalność naszego domu od lat.Nalewka z aronii robiona każdego roku według naszego oryginalnego przepisu.W całości z naturalnych produktów i w większości ze swoich zbiorów.
  Tegoroczną produkcję wzbogaciliśmy o nalewkę ze świdośliwy.W smaku podobna do aroniowej.Nalewki to zdrowy produkt bardzo przydatny szczególnie jesienią i w zimowe dni.Mają one wspaniałe walory smakowe i zdrowotne.
  Smakują wyśmienicie.Produkcja jest nie trudna a korzyści ogromne i smakowe i zdrowotne.No i dobrze jest się napić po kieliszeczku w dobrym towarzystwie.


  No to, na zdrowie!

piątek, 5 lutego 2016

SIOSTRZE MOJEJ...

Odeszłaś.
Nie ma Cię,
z nami, rodziną, znajomymi...z nikim.
Ten świat nie był dobrym dla Ciebie.
Nie rozumiał Cię,nie kochał Cię tak jak na to zasługiwałaś.
My też kochaliśmy Cię za mało,
zasługiwałaś na więcej,więcej Ci się należało,
od nas i od życia.

Byłaś wielkim marzeniem ,
wielkim pragnieniem i....wielką rozterką.
Oczekiwana i wyśniona uczyniona zostałaś przez życie inaczej jak te oczekiwania.

Nie znalazłaś zrozumienia i takiej miłości
 na jaką zasługiwałaś.
Nie zawsze rozumieliśmy Twoje wybory i Twoje decyzje.
Teraz to już nie ma znaczenia.


Kochana moja Siostrzyczko,
wielkie uczyniłaś nam pustki,
tym odejściem swoim.

Tylko jedno nas dzisiaj pociesza,że tam
gdzie teraz jesteś w postać anioła się wcieliłaś.
Białego anioła, anioła dobra i pokoju.
Takiego co ludziom radość i szczęście czyni.

Tak Cię sobie wymarzam dzisiaj, gdy wspomnienia łzami przeplatam .
To co za życia nie było Ci dane,
niech będzie dane w świecie Twoich aniołów.

Niech uśmiech i dobro będzie z Tobą w tym anielskim świecie a nam....
Nam niech na zawsze pozostanie pamięć po Tobie i wieczny żal, że nie potrafiliśmy dać Ci tyle serca na ile zasługiwałaś.

SPOCZYWAJ W POKOJU W SWOIM ANIELSKIM, LEPSZYM ŚWIECIE.