Swiąteczne kartki wędrują już na przechowanie,do wspominania po latach.Zbieram je od wielu już lat i bardzo lubię wracać do tych starszych,sprzed wielu laty,tyle w nich wspomnień i wzruszeń.Jest ich coraz mniej,bo młodsze pokolenie rodziny preferuje obecnie inne formy przesyłania życzeń.Ale jednak tradycja ,to tradycja.
Choinka nasza była żywą choinką.Przybrana tylko światełkami i takimi ozdobami.Ta ręcznie robiona gwiazda jest z nami od wielu lat.To praca naszej Agnieszki,której już nie ma między nami .Te symboliczny gest oznacza,że Ona jest nasza i jest z nami,chociaż tak trochę inaczej.Pamiętamy o niej
I tradycyjna nasza świąteczna fotografia.Rodzina ,to wspaniała rzecz,to podpora i nadzieja,to radość wspólnego przeżywania i świętowania.W tym oku gościliśmy u Basi i Krzysztofa na Podzamczu.








