Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziemia Chełmińska.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziemia Chełmińska.. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 września 2014

RODZINNE JUBILEUSZE.

Ostatni miesiąc lata jest takim miesiącem, który obdarzony jest w jubileusze rodzinne.Zaczyna się urodzinami mojego kuzyna Krzysztofa a kończy się urodzinami drugiego, Ireneusza.W tym roku odwiedziliśmy obu ich podczas wakacyjnego wędrowania.Bardzo sobie cenię takie rodzinne spotkania.Jest zawsze czas na wspominki i życzenia.Tak wiele za nami i jeszcze trochę przed nami.Dobre takie okazje.
Przy okazji odwiedziłem przepiękne okolice Ziemi Chełmińskiej, którą tak pięknie wspominam z mojego dzieciństwa.


To są nie tylko moje wspomnienia ale nasze, moich kuzynów rownież.








To takie połączenie wakacyjnego wypoczynku z odrobiną przesympatycznych wspomnień sprzed ponad pół wieku.



A te krajobrazy, malownicze miejsca to radość dla ducha.Jakże ja lubię ten nastrój melancholii połączonej z nutką wspomnień.

Dobrze jest mieć takie przeżycia





Ten miesiąc to rownież okres jubileuszu mojej kuzynki Izabeli i mojej żony.I znowu okazja do spotkań, życzeń i wspomnień.Moja kuzynka jest drugą po mnie, najstarszą żyjącą postacią rodzinną.Kwiatki i życzenia towarzyszyły tym urodzinom.
Moja żona bardzo lubi kwiaty.Dostała je z życzeniami.Sporo ich było.Dumą jej są jednak przepiękne kwiatowe kompozycje naszego balkonu.Ten balkon jest ozdobą naszego osiedla.

Przepięknie kwitną całe lato, praktycznie do pierwszych przymrozków.


To duża radość mieć taki balkon.
Tak jest co roku.





W tym okresie urodziny ma rownież córka kuzyna, Ania.To nowa pani na rodzinnych włościach. Kończy właśnie budowe swojego nowego domu.Widzieliśmy go, bardzo ładny.Życzymy szybkiego ukończenia budowy i radosnego wprowadzenia się.Mamy zaproszenie na przyszłe wakacje w odwiedziny.
  W tym samym czasie swoje pierwsze urodzinki obchodził Adaś, synek Ani a wnuczek Krzysztofa.To nowe rodzinne, kolejne pokolenie na tym skrawku naszej małej ojczyzny.To oznaka toczącego się życia.

Budowany nowy dom Ani i Adasia.

Piękna budowla.


Kończcie jej budowę i wprowadzajcie się!






Dla Adasia sto lat!



Niech zawsze będzie taki radosny i uśmiechnięty.











Kwiaty dla wszystkich jubilatów tego pięknego rodzinnego końca lata.Wszystkiego dobrego Sto lat!

środa, 30 lipca 2014

SENTYMENTALNE POWROTY.

Wakacje.
Wypoczynek, wyjazdy, odpoczynek.
Dla mnie powroty do lat sentymentalnych wspomnień i urokliwych przeżyć,
to powroty do wczoraj,
szkoda ,że ...wczoraj.
Ileż uroku i wspomnień można znalezć po latach, tam daleko,porozsiewanych po tych polach, drogach i łąkach.
To tylko ten może wiedzieć,
kto to przeżył.

Dziękuję wszystkim, dzięki którym moglem się przenieść w moich wspomnieniach
do tych czasów,
do tych pól zlocistych,
do zielonej wstęgi Fryby

Wracałem z radością ,że moglem być wśrod Was,
wśród swoich.
W tych miejscach rodziło się moje ja,
moje rodziny pojmowanie i jej docenianie,
to tak jak powroty na ojcowiznę...
sentymentalne powroty.

Dziękuję za nie.

I chociaż dzisiaj już inny stoi dom,
inne jest otoczenie.
Lokatorzy i gospodarze też nieco inni,
ale atmosfera tych stron, tego"maderowego" klimatu, jest taka jak dawniej.
Pozostał w niej ciągle ten sam, niepowtarzalny urok i czar tego miejsca.
To nasze wspólne miejsce.
To nasz wspólny pień genealogicznego drzewa,

NASZEGO DRZEWA.



Dobrze wiem, że jest wiele piękniejszych miejsc,
bardziej popularnych.
Miejsc częściej odwiedzanych.
Tak, są takie miejsca ale one nie mają dla mnie takiego znaczenia, one są po prostu inne... nie nasze, nie nasze rodzinne.
Czyż może być coś piękniejszego nad ten chełmiński skrawek Polski.
Dla mnie-nie.




Czas dojrzałych plonów to piękny czas

Dodaje tylko uroku tej ziemi.
Naszej, rodzinnej ziemi.

Nie ma takiego inne miejsca, które tak bardzo może przywiązać człowieka do siebie.

To wyjątkowe miejsce i takie na zawsze pozostanie w mojej pamięci i w moich uczuciach
Tylko tutaj czuje się tętno rodzinnego życia, atmosferę wspólnych korzeni.


I ta droga, którą pokolenia naszej rodziny przemierzały codziennie do swego domu jest ciągle taka sama,od dziesięcioleci.
Zawsze dla nas byla drogą do domu, do rodziny.

Tę drogę przemierzał nasz dziadek, babcia, ciocie ,wujkowie, nasi rodzice, kuzyni.Całe pokolenia rodziny.
Na tej drodze Adaś stawia obecnie swoje pierwsze kroki...i zawsze
ku domowi, ku rodzinie.


Dziękuję, że dane mi było przeżyć piękne chwile w tym właśnie miejscu.

Dziękuję za wspanialy klimat rodzinnych spotkan po latach

Dumny jestem , że jestem jednym z Was, że jestem członkiem naszej wspanialej rodziny

A miejsce to pozostanie na zawsze moją i naszą MAŁĄ OJCZYZNĄ.