niedziela, 22 maja 2011

ŻEGNAMY RASZOWKĘ.

Raszówka za nami.Po ponad 20 latach zamieszkiwania, rozstajemy się z nią.Zostaje sprzedana, kolejny epizot naszego życia..po za nami...Starzejemy się i czas szukać mniejszych i bezpieczniejszych miejsc do zamieszkania.Wracamy do Legnicy. Stamtąd przybyliśmy i tam wracamy...do rodziny, bliskich i znajomych...na okres pogodnych dni w jesieni naszego życia...Zegnamy Raszowkę wspomnieniami..i miłą pamięcią oraz sporą grupą przyjaciół i znajomych...Zawsze pozostanie w naszej pamięci.
Pięknym tamaryszkiem i kolorami wielu roślin nasadzonymi przez nas...żegna nas Raszowka.

 ...i wspaniałym bzem, ktory majowi zawsze dodawal uroku
...i wspomnieniami wspanialych spotkań...przy grilu...
WSPOMNIENIA ZOSTAJĄ W NAS I Z NAMI. 
 

sobota, 19 marca 2011

MOŻE NIE WARTO..

Zastanawianie się......na koniec zimy.../S.Ż/
==================================



Inaczej by nasz świat wyglądał gdybyśmy spotkali się
dużo wcześniej, przynajmniej dziesięć lat temu, mówisz
a ja układam porwany bilet jakbym chciała skrzydła
dorobić swojej samotności albo zmienić go
na wspólny kamień u drogi.

A teraz chciałabyś? Pytanie bez odpowiedzi
pozostawiłam w momencie, kiedy umierałeś w oczekiwaniu....
Milczenie, jak cała nasza jesień
mgłą włazi w oczy i zastyga rosą na twarzy.
Pozornie niby nic takiego, ot rzucony mimochodem pytajnik,
Nie dawał schronienia, zdemaskował ostatnie promienie
żółknącego liścia klonu, zwiastuna odlatujących.

Cała upragniona podróż w nieznane zamknęła się mostem
bez przejścia jak ten, na którym stanęliśmy do zdjęć,
których nikt nie robił.
Tylko deszcz wiedział co robić.
Ciężkimi kroplami odrywał kolejne liście.
........................................dziękuję za piękny tekst.

PRZEDWIOŚNIE.

Kończymy zimę.Przedwiośnie było u nas typowe, jak marzec, ktory przeplata.Przed nami nadzija na piękną wiosnę.
 Ostatnie opady śniegu w tegorocznej zimie..Biale odchodzi od nas, nie żałujemy go specjalnie.

czwartek, 17 lutego 2011

ŚLADY WIOSENNE.

Dziwna pogoda w ostatnim okresie nas dotyka.Pięknie pokazują się wiosenne bazie a jeszcze widać ślady jesiennych liści..W sumie piękny to widok...pokazuje jak przyroda przekazuje sobie paleczkę w sztafecie por roku..To obserwacje z naszego ogrodu.

czwartek, 3 lutego 2011

BAJECZNE WIDOKI.

Wspaniałe widoki podziwiam w tych dniach...Szadż wspaniale przystroila naszą Raszowkę...rzadko takie widoki można oglądać...