wtorek, 21 sierpnia 2018

NIEZWYKŁA.



Naszego pupila, Sonii, nie ma już z nami.
W naszej pamięci i wspomnieniach jednak pozostała.
Była niezwykłym psem, wspaniałym naszym życiowym towarzyszem.
To leonberger, wspaniała rasa dla ludzi ceniących sobie spokój i psa, który przywiązuje się bez reszty do swoich właścicieli.
Takim psem była Sonia.
To więcej niż pies,
to towarzysz naszych życiowych dni,
taki od radości i od smutku.
Dlatego tak bardzo związaliśmy się z nią i dlatego tak bardzo nam jej teraz brakuje.

Gdy tracisz takiego przyjaciela,
to jakbyś stracił członka rodziny,
bliskiego kompana i przyjaciela.
My też tak to przeżywaliśmy.
Zawsze z utęsknieniem spoglądamy na tę rasę
i zawsze widzimy ogromne podobieństwo do naszej ulubienicy.
To wspaniały towarzysz życia w naszym senioralnym okresie.
I choć ras jest wiele i to bardzo ładnych,
dla nas tylko ta rasa pozostanie najpiękniejsza.
A na nowego przyjaciela już się nie zdecydujemy.
Bo zawsze bardzo boli, każde rozstanie.


Niech na zawsze pozostanie w naszych wspomnieniach. 

piątek, 10 sierpnia 2018

COŚ CENNEGO.

Rodzina to coś tak cennego,że dowiadujemy się o tym
w trudnych chwilach naszego życia.
To wartość sama w sobie, to kotwica naszego
ziemskiego żeglowania,
to coś co działa , czasami jak drogowskaz
a czasami jak hamulec.
Ale ważne ,że jest i że ją mamy.

O to co mamy musimy dbać.To bardzo delikatny produkt,
bardzo czuły  jak barometr.Nie da się czuć w niej oparcia,
gdy samemu nic z siebie jej nie dajemy.
Jak śpiewa Kofta, że jak jej nie masz, toś samotny 
jak pies.A nikt nie lubi samotności.
Więc spieszmy się z okazywaniem pamięci i serdeczności
w ramach naszych rodzin.To nic nie kosztuje
a daje tyle dobra.

Bo dobra rodzina, zawsze będąca dla nas wsparciem
i opoką to coś najlepszego co mamy ze sobą na
życiową drogę.I choćbyś błądził bardzo mocno
w swoim życiu, to tylko twoja rodzina
 będzie zawsze dla ciebie spokojnym i bezpiecznym portem.

                    Ja i Jarek mój syn.

Dziadek Piotr z wnukiem Wojtusiem.

Basia z Krzysztofem z rodziną w Chmielnicku/Ukraina/

Zuzia i Adaś Polakowie.

Wnuczka Paula ze swoim wolontariuszami.

Rodzina, niech zawsze będzie silna siłami i zabiegami
nas wszystkich, bo jest nasza i tylko dla nas.


sobota, 21 lipca 2018

URODZINY.

Mamo,dziś są Twoje urodziny.
Gdybyś żyła miałabyś 100 lat,piękny wiek.
Niestety nie ma Cię z nami tutaj ale jesteś tam.
gdzie kiedyś znowu będziemy razem:TY, Marian i ja.
Będziemy wreszcie razem,bo nigdy razem nie byliśmy.

Przychodzimy dziś do Ciebie, z urodzinowym prezentem,
okruchem mojej pamięci o chwilach z Tobą, tych których tak
było mało i tych ,ktore pamiętam do dzisiaj.
To taki prezent,ktory wraz z moimi myślami poleci dzisiaj do Ciebie
i który pozwoli ,chociaż na chwilę powrócić do tych dawnych lat.

Mamo, całe życie byłaś ze mną, mimo ,że Cię nie było
Tęskniłem za dotykiem Twych rąk, za każdym słowem, które pamiętam.
Byłaś mi drogowskazem i moim sumieniem ale zawsze byłaś.
I właśnie tę moją pamięć i miłość daję Ci w prezencie,
 choć wiem ,że nie ma takie dobrego prezentu dla Ciebie.
Symboliczną różą wyrażam to wszystko czym dla mnie byłaś za życia
i jesteś nadal każdego dnia, aż po kres mych dni.

Kocham Cię Mamo,najmocniej na świecie i tak to już
zostanie na zawsze.








środa, 18 lipca 2018

WAKACJE.

Wakacyjna pora, czas urlopów i wyjazdów.Nasz Krzysztof z Basią wybrali się na samochodową eskapadę na Ukrainę i do Mołdawii. Piękna i ekscytująca trasa połączona z krótką wizytą u rodziny w Chmielnicku, na Ukrainie.
Bardzo lubią w taki sposób spędzać swój urlop.To już ich trzeci zagraniczny wypad turystyczny i zagraniczny.Lubią tę formę wypoczynku.Tylko im pozazdrościć i trochę żałować, że nam, starszym, takie formy wyjazdu nie były w takiej formie możliwe w dawnych czasach.
Cóż, świat się zmienia i gust ludzi też a młodzi niech poznają uroki innych regionów naszego kontynentu.


Śniadanie we Lwowie w pięknej restauracji.


W muzeum w Kamieńcu.


Rodzinna fotografia w Chmielnicku.


We dwoje zawsze nam dobrze, to widać.


Na mołdawskiej ziemi gdy wino lało się z butelek.


Czasami można na wesoło.


Bardzo miło wspominają wspólne chwile spędzone w gronie rodziny.Rozmowom i wspomnieniom ,jak zwykle, nie było końca.

Dwa tygodnie przeminęły jak jeden dzień.Wyjazdowa wycieczka dobiegła końca.Pozostały wspomnienia i pamiątkowe fotografie.Można już planować trasę na przyszłoroczny wyjazd.

czwartek, 5 lipca 2018

PELARGONIOWY CZAS.

Pelargoniami można się zachwycać.To piękne kwiaty, również ładnie się prezentują w naszych ogrodach.Są bardzo popularne i powszechnie lubiane.Nasze lipcowe upały nie specjalnie im służą ale jak o nie zadbamy to będą z nami do jesiennych dni.







Balkonowe piękności na naszym balkonie mają się dobrze pomimo bardzo gorących dni.Pelargonia jest bardzo wdzięcznym polskim kwiatem doskonale nadającym się do naszych warunków pogodowych.
Będą cieszyć nasze i nie tylko nasze,,oczy do jesiennych dni.Pamiętać jedynie potrzeba o nawozach i podlewaniu.
A lipcowe slońce ma się dobrze.Niestety towarzyszy mu zbyt duża susza.







Piękne kwiaty są zawsze naszą ozdobą i poprawiają radości naszego życia.
Cieszmy się nimi.