Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karkonosze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karkonosze. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 listopada 2013

ZUPEŁNIE INNA BAJKA

Dobiega końca listopad.Dla mnie to niezbyt dobry miesiąc.Dwukrotne infekcje nie pozwolą mi o nim szybko zapomnieć.Cóż, taka pora a i zdrowie nie to - dobrze, że przed nami grudzień.Pewnie więcej radości przyniesie.
  Jednak wcześniejsza, przepiękna i ciepla nasza jesień pozostaje w miłej pamięci...
 To nostalgia i wspomnienia.To pewnie czekanie od nowa na zielone czasy i wypady za miasto.Teraz wspominamy.Wracam do wspaniałych jesiennych przeżyć rodzinnych na weselu Basi i Krzysztofa i do towarzyszących im wspaniałych uroków naszych Karkonoszy.
Jak zaczarowany świat-okolice wokół kaplicy Św. Anny.
Na długo pozostaną w naszej pamięci te wspaniale miejsca.
Niech uroki tego miejsca będą zawsze z nami a Basi i Krzyśkowi niech dają radość i szczęście przez cale życie
.
A życie toczy się nadal,powoli ,dzień za dniem.Nasze wnuki na studiach powoli będą kończyć semestr,część rodziny wyjeżdża do Anglii, część chwilowo przyjeżdża.Zupełnie nie można za tym wszystkim nadążyć.To pewnie upływ czasu wszystkiemu winien i to,że ja za takim tempem życia ...nie przepadam,ale to już zupełnie inna bajka.

wtorek, 1 października 2013

U SW.ANNY.

Sobotnie popołudnie.Uroczo położona w Karkonoszach kapliczka Świętej Anny.Tutaj Basia i Krzysztof w gronie rodziny i zaproszonych przyjaciół wzięli ślub.Piękna, niezapomniana, dla rodziny i przyjaciół oraz dla nich samych, uroczystość.
    Pogoda, usposobienie gości i ogromna radość nowożeńców dały wspaniały i pełen wrażeń uroczysty dzień.Klimat i sceneria tego miejsca, położonego w górach w Sosnówce, koło Karpacza,dały swoistą oprawę i stały się żródłem wspaniałych przeżyć dla wszystkich uczestników.
         Kaplica Św.Anny leży w pobliżu tzw. żródełka miłości.Czyż może być bardziej pasujący do tej uroczystości, znak losu.Pewnie nie.Klimat tego miejsca i wspaniałe widoki to przepiękna dekoracja tego ślubu.Niech im zawsze towarzyszy w całym ich życiu.
      Po uroczystościach ślubnych,  w odnowionej, starej gospodzie bawili się wszyscy weselnicy wesoło i długo.I my tam byliśmy, wino i wódeczkę piliśmy i bardzo radzi byliśmy ze szczęścia naszych dzieci.Niech klimat tego miejsca daje im nie tylko wspomnienia ale i siłę do długiej drogi przez ich wspólne życie.Zawsze razem i zgodnie do przodu, z całą rodziną i w gronie prawdziwych przyjaciół.