Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Raszówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Raszówka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 września 2016

WSPOMNIENIA.

    Tak wiele wspomnień za nami,
tak wiele pięknych chwil i tak wiele lat w tym miejscu.
Wspomnienie snuje się za nami,
wszak jest to fragment naszego życia.
Raszówka,wrzesień 2009, nasza mała ojczyzna przez ponad dwadzieścia lat.
Zawsze wspominana z sentymentem
i ogromną sympatią do ludzi i chwil tam przeżywanych
To budujące wspomnienia
Są nasze i na zawsze z nami.

czwartek, 23 września 2010

MAMY JESIEŃ.

Mamy już jesień,czy chcemy tego , czy nie..Tak jest natura rzeczy.Przepiękny był te pierwszy jesienny dzień w naszej Raszówce.Zakole naszej ulicy dostojnie prezentowało się w pięknym jesiennym słońcu.Ranek chłodny ale póżniej to już piękne słońce.Takie ładne babie lato.
 Nasze krzaki aronii pięknie kolorem witają panią jesień.Już po żniwach aroniowych,wymuszonych w tym roku przez kosy.Gdybyśmy nie zerwali owoców to nasi skrzydlaci pomocnicy zrobiliby to za nas..A tak domowa naleweczka a aronii czeka na gości...Kwiat hortensji cieszy jeszcze oko swoimi pięknymi zmieniającymi się barwami.Za kilka tygodni będzie szaro i  w dywanach spadających liści..
 Nastaje chryzantemowy czas.mamy w naszym ogrodzie kilka odmian w różnych kolorach,które wykorzystujemy do wykonywania różnorakich kompozycji....Nadchodzi czas melancholii i zadumy.Czas wyciszenia,wspomnień i spokoju.Czas refleksji , że wszystko ma swój początek i kres.Lubię ten okres,wspaniale w nim"smakuje" poezja i dobra muzyka a wieczory przy ciepłej herbatce mają swój niepowtarzalny urok.....Jesiennie ale jeszcze ladnie i ciepło u nas było......

=============================================
  http://woj461.wrzuta.pl/film/7VPHEBAfUv5/wspomnienie-_anna_maria_jopek_i_michal_zebrowski


 CZYM DLA MNIE JEST JESIEŃ

dla mnie jesień
to kasztan pod płotem
i tulący się do siebie - pies z kotem
i śliwa co meszkiem niebieskim kiwa
i winogron co się ze ściany wylewa

i orzech miękki jak niemowlęcia pupa
z pomidorów przecier i buraczkowa zupa
i nalewka z pigwy
i grzybek w barszczu
i tęsknota za latem
… im człowiek starszy                  wiersz Stasi Zak,mojej internetowej Koleżanki.

niedziela, 9 maja 2010

MAJOWA WYCIECZKA.

Dzisiaj ładna słoneczna niedziela.Ładna pogoda na spacer.Zapraszam na krótką wycieczkę po mojej Raszowce.
Jedna z ulic w naszej miejscowości.
Wszędzie pełno zieleni i piękne ogrody.
 Sporo jest nowych domów.
ZAPRASZAMY NA WYCIECZKĘ!



niedziela, 14 marca 2010

MOJA RASZÓWKA.

Dzisiejszy dzień jest ponury i brzydki.Przeglądam więc swoje fotografie i postanowiłem pokazać kilka z mojej miejscowości-z Raszowki na Dolnym Śląsku.
                                 Szkoła i boisko szkolne.
                                             Kościół w Raszówce.
 

niedziela, 7 lutego 2010

ZIMOWA RASZÓWKA.

Moja miejscowość w zimowym wystroju.Pięknie jest spacerować,tym bardziej,że zima zapowiada się chyba jednak na dłużej.