Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legnica. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 marca 2025

WSZYSTKO MA SWÓJ KRES.

Wszystko ma swój początek i wszystko się kiedyś kończy.Coś się zaczyna i coś dobiega kresu.Tak jest z naszym kawałkiem Legnicy,naszym domem przy Działkowej.Zaczęto go rozbierać.To  tam znaleźli swoje miejsce rodzice mojej żony po powrocie do Polski ze wschodnich kresów.To tak ,jakbyś coś stracił.Nawiedzały mnie smutne refleksje i przywoływałe wspomnienia.

   To dom rodzinny w ktorym mieszkaliśmy z moją już żoną i naszym synem Jarkiem przez pierwsze cztery lata naszego życia.I jak to nie mieć wspanialych wspomnień i pamiętać o tych wspanialych dniach w tym domu.

  I teraz go już nie będzie.Nieubłagany los i upływający czas zrobiły swoje.To miejsce ma się stać miejscem nowego domu, dla nowych ludzi i w nowych czasach,No cóż czasu się nie zatrzyma ale pozostaje żal i cierpko slodki urok naszych wspomnień 

  Ale takie to jest życie.





środa, 21 sierpnia 2019

WAKACYJNY CZAS.

Kończy się powoli sierpień,ostatni miesiąc wakacji i wczasów.Przed nami jesień.Nowe wyzwania i nowe zadania.Nowy rok w szkołach i na uczelniach i kolejny w pracy.Co przeniesie, to jeszcze się okaże, to przed nami.A za nami wspomnienia tych dni, ktore już pozostały tylko we wspomnieniach.

Nasza wnuczka ,Paula, w pracy.




Jak widać z miny, zadowolona.




Jedno z wielu spotkań w których uczestniczyła.





W pracach komisji konkursowej
Konkursu Fotograficznego na fotografię Legnicy, organizowanego przez TML.


Zadowolona, bo w towarzystwie fotografa Wojtka Obrębskiego.









Zadowoleni młodzi ludzie z Wolontariatu Legnickiego.Bardzo wiele dobrego robią dla swego miasta.










Wspólne zdjęcie po spotkaniu ze znanym redaktorem Hołownią.
Zadowolone miny świadczą o klimacie tego spotkania.








Nad Jeziorem kunickim z koleżanką, chwile relaksu.


W turystycznej trasie ,zawsze z Legnicą.Reklamowanie pamiątek o Legnicy.
Z Legnicą zawsze po drodze.

Młodość, entuzjazm i zapał, to cechy,które towarzyszyły w tych miesiącach Pauli.Dobrze jest łączyć swoją pasję z pracą zawodową.






wtorek, 8 maja 2018

WSZAK TO NASZA.

Legnica moje miasto.
Pięknieje każdego dnia,szczególnie jej Centrum.
Najlepiej to widać na wiosnę wszak nasze miasto to miasto kwiatów.
My Legniczanie, wszyscy, bez względu na koneksje polityczne,powinniśmy być dumni z tego faktu.
A na co dzień pamiętać o zasadzie,
  
IM WIĘCEJ LEGNICA DOSTANIE OD NAS,TYM BARDZIEJ BĘDZIE NASZA.






I jakże tutaj nie kochać tego miasta.
WSZAK TO NASZA LEGNICA.


niedziela, 25 marca 2018

CZAS TO OCENI.

Stał do dzisiejszego dnia,od 1951 roku, w mojej Legnicy w centralnym jej miejscu,na Placu Słowiańskim
Rosłem razem z nim, jestem w Legnicy od 1947 roku,był nieodłącznym fragmentem historii moje miasta, był jakby częścią każdego z nas , legniczan.
To świadek historii tego miasta, jego przeżyć i niejednoznacznych ocen politycznych, ale był.
Dzisiaj pozostał tylko ślad i...wspomnienia.
Nie było legniczanina, z tego nie co starszego pokolenia, który by nie przeżył chociaż raz jakiejś chwili ze swego życia, która nie byłaby związana z tym obiektem.
Smutno mi dzisiaj, że coś co było legnickie, już nie jest z nami, znika na śmietnisku historii.Znika autentyczny świadek "Małej Moskwy", symbolu , który przybliżał moje miasto ludziom z całego świata.
Nie wdaję się w ocenę polityczną tej decyzji, ona nic nie zmieni,wszach historii nie da się zmienić.Można ją oceniać ale zmieniać, nie.
Dobrze się stało ,że rozbiórce tego pomnika towarzyszyła należyta powaga i poszanowanie tej czynności.a nie brutalne zrzucanie monumentu na ziemię.\
Ale przecież będzie mi smuto, że w mojej Legnicy skończyła się pewna era jej historii i spory okres mojego życia.
.
Takim go zapamiętamy, takim był.


Takim był.Przez lata to miejsce wielu takich spotkań.


Demontaż pomnika.


Nie wszystkim podobały się podjęte przez IPN decyzję.

Kolejny ślad Małej Moskwy znika z naszej legnickiej przestrzeni.Czas i historii to oceni.



piątek, 9 marca 2018

UROK ULICY.

Poniżej publikuję mój wpis przeniesiony z likwidowanego bloga"Moje spostrzeżenia"

Lubię starą Legnicę, Legnicę z moich dziecięcych i młodzieżowych lat.Teraz zapomnianą już, tak jakby wstydliwie zapominano o niej.Może mniej pękna i radosna jak ta współczesna ale , dla mnie szczególnie, rownie bliska i serdeczna jak dzisiejsza a może i ...bardziej.
  Moja ulica to Zamkowa.Blisko koło niej byla ul.Grodzka.Obie ,to uliczki ścislego centrum tamtego śródmieścia, którego dzisiaj już, w takiej postaci, nie ma.
  Grodzka to ulica przy grodzie, przy Zamku.Stąd i jej nazwa.Po wojnie niewiele zniszczona, tylko ze śladami wypalonych budynków. Dośc prędko zaczęła tętnić życiem.Była niedaleko Zamku.Zagospodarowana i szybko urządzona.Dominowala przy niej kawiarnio-restauracja"Variette-Czerwony Młyn".To w owym czasie była wizytówka tej ulicy.Lokal z czerwonymi dywanami i pięknym wystrojem.Organizowano w nim spotkania towarzyskie, zakładowe,szkolenia i seminaria.Były również zabawy i wieczorki towarzyskie. organizowano rownież wesela. Wedle zgodnych opinii z tamtych czasów, lokal słynął również z kuchennych wspaniałości.Tam też , pierwszy raz w naszym mieście, wystąpiły kabarety.O tej ulicy pięknie pisal w swoim wierszu Franciszek Zywert, ktory póżniej był moim nauczycielem w Liceum Pedagogicznym i stawal się znaną postacią w powojennej Legnicy.
                      "Ulica Grodzka tętniła bogatym życiem      
                                rzemieślników wszystkich branż zawodowych
                        Kolorami reklam sklepowych wystaw
                                Głosami rozmów międzynarodowych.
                        Na początku Dom Mody Męskiej
                                 -garnitury, marynarki spodnie.
                         Szycie na miarę-według życzeń klienta

                                  sprawnie, fachowo modnie.
                         Zakład szewski-produkcja obuwia na miarę.
                                  Buty męskie, damskie, dziecięce
                         ...oficerki i eleganckie kamasze.
                         Księgarnia z wydawnictwami Domu Książki
                                  Pozycje historyczne, poezje ,powieści
                         romanse i bajki dla dzieci.
                         Ulica pełna sklepów i warsztatów,
                                  nawet uslugi kosmetyczne,
                          Apteka, drogeria i wystawa obrazów,
                                  czyli- wszystko dla wszystkich."
   Taka była ta ulica.Pełna swoistego piękna i dawnego kolorytu.Dzisiaj ją możemy tylko wspominać.




Dzisiejsza zabudowa w istniejącej części ulicy Grodzkiej.

czwartek, 21 września 2017

LATO, TO JEDNAK LATO.

A w ogrodach robi się coraz ciszej i smutniej, lato odeszło a jesień melancholią stroi dni.Jednak szkoda lata i wspomnień z nim związanych.


Piękne jesienne trawy rozgościły się w ogrodach, pozostałe owoce trafiają do naszych koszyczkow,czas ogłosić zakończenie sezonu.


Kolorowe zimowity pokazują swoje uroki i pocieszają nas, jakby mówiąc, przecież jesień też potrafi być i piękna i taka kolorowa.Całkiem jak w życiu.


Moje miasto jeszcze piękne kolorami kwiatów w jedne z ostatnich słonecznych dni.Piękne miasto i piękne kwiatowe dekoracje.

I tylko nasz ogrodowy kociak wydaje się zadowolony, przecież za rok znowu będzie lato

Lato, piękne i pełne wspomnień,
tym piękniejsze w tych wspomnieniach,
im człowiek jest starszy,
Lato dla koneserow , dla smakoszy życia,
jest jakby pelniejsze i dojrzalsze.
Lato, to jednak lato i nic nie zmieni tego faktu.

piątek, 30 czerwca 2017

CZERWCOWE DNI.

Kończy się piękny, pierwszy wakacyjny miesiąc.Czerwcowe dni za kilka godzin będą za nami.
  Lubię ten miesiąc, daje nam tak wiele wspaniałych skojarzeń i przeżyć.A wszystkie z nich pelne slońca i wakacyjnego wypoczynku.Lato ciągle jeszcze przed nami, czeka na nas.
 Niech będzie dobrym latem.
 W czerwcu spotkały nas miłe chwile.
 
Krzysiek lubi pijać poranną kawę u siebie w ogrodzie w asyście swojej pupilki, Luki.

Można wspaniale wypoczywać na swojej działce.Nie pod gruszą, wprawdzie ale pod czereśniami.

Stasia uwielbia osiedlowe imprezy grilowe.

Lubi też bywać na naszej działce, szczególnie w słoneczne dni.

Czasami tylko tęsknić jej się zdarza za córcią i wnukami ale niedługo ich już odwiedzi.

Na chłodniejsze dni najlepsza jest dobra książka.albo

Spacer urokliwymi uliczkami naszego miasta,
oraz w pobliżu miejsca naszych szkolnych lat.


Przed nami lipcowe dni, dni wakacyjnego wypoczynku, smacznej kawy pitej w pięknej scenerii lipcowych chwil i na łonie wspanialej letniej przyrody.





sobota, 12 listopada 2016

ŚWIĘTO.

Za nami piękny wczorajszy dzień, dzień świąteczny dla każdego Polaka.
Święto Niepodległości.
Powoli tworzymy w naszym kraju tradycję uroczystego obchodzenia tego święta,
nie wszystko nam jeszcze się udaje, zbyt wiele różnic a trochę mało wspólnoty,
ale z roku na rok jest lepiej.
Budowanie społeczeństwa obywatelskiego to proces, trwający latami,
a jednoczenie narodu wokól wzniosłych rocznic, też trwa sporo lat.

Niech się darzy naszej Ojczyźnie!


Moje miasto w świątecznej szacie.

Moja ojczyzno kochana,
Piękna każdego dnia, nie tylko od święta,
Potrzebna nam zawsze nie tylko w dniach chwały,
rośnij nam w siłę potęgą swych obywateli.

Bądź krajem sprawiedliwym dla wszystkich,
bądź zawsze matką każdego z nas,
otaczaj nas zawsze swą potęgą i chwałą
i bądź zawsze i dla każdego sprawiedliwą i kochającą.

Nie pozwól nam zbłądzić ani się pomylić,
zawsze dziel sprawiedliwie, co Twoje,
pamiętaj o biednych i bardzo potrzebujących
i nie odtrącaj nawet tych, co błądzą

Bądź zawsze matką i ostoją każdego Polaka!

czwartek, 17 grudnia 2015

ŚWIĄTECZNA LEGNICA.

Moja Legnica przybiera świąteczny wygląd.
Przepiękna dekoracja świetlna, jak co roku wspaniale podkreśla świąteczny nastrój.
Legniczanie bardzo polubili tą tradycję.W każdym roku przybywają nowe elementy tej dekoracji.
Piękna piastowska Legnica wabi odwiedzających kolorowymi dekoracjami.
Wspaniale jest spacerować pośród świecących lampek.Czuje się coraz bardziej nastrój zbliżających się Swiąt Bożego Narodzenia.






niedziela, 8 września 2013

IMIENINY ULICY.

Jest taka ulica w moim mieście, która co roku zaprasza na swoje imieniny.Nazywa się Najświętszej Marii Panny.Z dawnych czasów nazywana Panieńską. To spolszczona nazwa z okresu niemieckiej Legnicy.Imieniny ulicy to piękny zwyczaj, który staje się już naszą tradycją.To piękna stara ulica w zabytkowym centrum miasta. Zostala kompleksowo odrestaurowana i dzięki temu stała się chętnie odwiedzanym "deptakiem" naszego grodu.
  Podobnie było i w tym roku.Wyjątkowo udana pogoda zgromadziła mnóstwo mieszkańców i sporo przyjezdnych na sympatycznych obchodach.
Bardzo wiele atrakcji towarzyszyło tym sympatycznym imieninom.Spotkały się one ze sporym zainteresowaniem.



  Piękna tradycja stwarza okazję do wspanialego wypoczynku dla mieszkańców i do kształtowania przywiązania do swego miasta, do tej wspanialej, swojej malej ojczyzny.Jest to rownież kolejne ogniwo w łańcuchu historii naszego prastarego grodu.
To nasza Legnica, powód do dumy i radości.

poniedziałek, 27 czerwca 2011

ŚWIĘTO LEGNICY.

Moje miasto Legnica obchodzi swoje święto.Mnóstwo imprez i ludzi.Cieszymy się z tego faktu.Ja po latach wrocilem do mojego miasta....i powoli na nowo się aklimatyzuję....To moje miasto,tutaj się wychowalem ,pracowalem i za tym miastem tęsknilem....i wrocilem...Kiedyś dawniej obchodzono Dni Legnicy a obecnie jest to Święto Legnicy.
Fragment ulicy NMP i legnicka fontanna z Neptunem.
Ulica NMP w calej okazalości.
Legnicki Rynek w dniu święta.